Atak zimy 2005


Zima w tym roku srogo zaatakowała. Mróz, obfite opady, mróz, obfite opady i tak na przemian. Drzewa, łąki oraz dachy budynków były nieustannie pokrywane białym puchem. Właściciele budynków oraz służby komunalne miały mnóstwo pracy z odśnieżaniem dachów, dojść do budynków oraz jezdni i chodników. Śniegu było tak dużo, że nie było go gdzie umieszczać. Takiej zimy już dawno nie było. Nadejście wiosny było nieco opóźnione. Śniegu na łąkach i polach było jeszcze sporo. Narciarze mogli długo korzystać z wyciągów.


Rozmiar: 16422 bajtówRozmiar: 11508 bajtówRozmiar: 11508 bajtów

Rozmiar: 11508 bajtówRozmiar: 16422 bajtówRozmiar: 11508 bajtów

Rozmiar: 11508 bajtówRozmiar: 11508 bajtówRozmiar: 11508 bajtów

Rozmiar: 11508 bajtówRozmiar: 11508 bajtówRozmiar: 11508 bajtów

Rozmiar: 11508 bajtówRozmiar: 11508 bajtówRozmiar: 11508 bajtów


Wszelkie Prawa Zastrzeżone